|
Paszport brzeźnianki z WMG |
| Autor |
Wiadomość |
Dieter
Chief

Pomógł: 7 razy Posty: 270 Otrzymał 19 piw(a) Skąd: do 1958 Siedlce, Norderstedt
|
Wysłany: 2009-12-11, 17:22
|
|
|
To jest Johanna Kanckau, urodzona 23.06.1902 w Danzig, zamieszkala w Brösen, postac srednia, 1,75 metrow wzrostu, niebieskie oczy, ciemno blond wlosy, bez specjalnych znakow, o przynaleznosci panstwowej Freie Stadt Danzig, z pieczatka 03.07.1928. Po rusku dopisane przez BKN7 24.05.1945 zarejestrowana ??
Ja nie bede udzial brac w licytacji na e-bay, bo mam dwa takie paszporty, ale w lepszym stanie, od mojego tatusia i jego siostry.
A kosztowniejszy dla mnie jest jeszcze ORGINAL metryki slubu moich dziadkow od strony ojca w dniu 15.11.1895. To jest dluzsze jak A4, po obu stronach prawie wszystko recznie pisane.
Oprocz tego mam orginalne metryki urodzenia (1902 i 1905) i slubu (1932) moich rodzicow tez wszystko recznie pisane.
[ Dodano: 2009-12-11, 22:28 ]
no, to ja jeczszo tok ne moga pisoc, jak jo tile piwonia dosztalem i wsio naraz mom wypite... je tera calkim pokrecone... ale dobre... dzieki Wom!!! |
| Autor postu otrzymał 3 piw(a) |
|
|
|
 |
Więcej szczegółów
|
Wystawiono 3 piw(a): Doctor DW, trolus, Tangens |
 |
Dieter
Chief

Pomógł: 7 razy Posty: 270 Otrzymał 19 piw(a) Skąd: do 1958 Siedlce, Norderstedt
|
Wysłany: 2009-12-13, 10:47
|
|
|
| Sebastian napisał/a: | | Paszport brzeźnianki z WMG |
Teraz wyraznie przeczytalem, ze Rusek dopisal: "zariegistriwano", a wlasciciel myslal, ze zostala wysiedlona.
Ten paszport sprzedano za EUR 53,75 - 220 zl. To ja musze moje dwa jeszcze bardziej chronic, bo "za to babcia musi dlugo pracowac na drutach"... |
|
|
|
 |
Sebastian
Adm
Pomógł: 13 razy Posty: 4269 Otrzymał 43 piw(a) Skąd: Brzeźno, ul. Junga
|
Wysłany: 2009-12-14, 15:43
|
|
|
| Dieter napisał/a: | | To jest Johanna Kanckau |
Niestety nie znalazłem nikogo takiego w adressbuchu z 1942. Będę próbował inaczej ustalić jej miejsce zamieszkania. |
_________________ ...w wodzie przetrwało po dziś dzień wierniejsze niż gdzie indziej na tej ziemi echo pierwotnej Muzyki Ainurów; toteż wielu Dzieciom Iluvatara nigdy nie przykrzą się głosy Morza, chociaż nie wiedzą, co w nich naprawdę słyszą. (Tolkien, Silmarillion) |
|
|
|
 |
Dieter
Chief

Pomógł: 7 razy Posty: 270 Otrzymał 19 piw(a) Skąd: do 1958 Siedlce, Norderstedt
|
Wysłany: 2009-12-14, 17:26
|
|
|
| Sebastian napisał/a: | | Dieter napisał/a: | | To jest Johanna Kanckau |
Niestety nie znalazłem nikogo takiego w adressbuchu z 1942. |
Ten Adressbuch nie objal wszystkich; pare krewnych tam brak...
Ale na koncu tego jest spis ulicami wedlug alfabetu i numerami. |
|
|
|
 |
Sebastian
Adm
Pomógł: 13 razy Posty: 4269 Otrzymał 43 piw(a) Skąd: Brzeźno, ul. Junga
|
Wysłany: 2009-12-22, 19:08
|
|
|
| Dieter napisał/a: | | Kanckau |
Czy to aby na pewno to nazwisko?
Poniżej załączam skan pierwszej strony dokumentu. |
_________________ ...w wodzie przetrwało po dziś dzień wierniejsze niż gdzie indziej na tej ziemi echo pierwotnej Muzyki Ainurów; toteż wielu Dzieciom Iluvatara nigdy nie przykrzą się głosy Morza, chociaż nie wiedzą, co w nich naprawdę słyszą. (Tolkien, Silmarillion) |
|
|
|
 |
Dieter
Chief

Pomógł: 7 razy Posty: 270 Otrzymał 19 piw(a) Skąd: do 1958 Siedlce, Norderstedt
|
Wysłany: 2009-12-22, 23:45
|
|
|
Nie, przepraszam, teraz to jest calkiem wyraznie. Ona sie nazywa JOHANNA KARSCHKE, z domu FILIPOWITZ.
Teraz ja znajdziesz w Einwohnerbuch z 1937 roku. |
|
|
|
 |
Sebastian
Adm
Pomógł: 13 razy Posty: 4269 Otrzymał 43 piw(a) Skąd: Brzeźno, ul. Junga
|
Wysłany: 2009-12-23, 10:07
|
|
|
Dieter, dziękuję.
Johanna Karschke mieszkała z rodziną przy ulicy Augustastraße (Korzeniowskiego) 17a. |
_________________ ...w wodzie przetrwało po dziś dzień wierniejsze niż gdzie indziej na tej ziemi echo pierwotnej Muzyki Ainurów; toteż wielu Dzieciom Iluvatara nigdy nie przykrzą się głosy Morza, chociaż nie wiedzą, co w nich naprawdę słyszą. (Tolkien, Silmarillion) |
|
|
|
 |
Dieter
Chief

Pomógł: 7 razy Posty: 270 Otrzymał 19 piw(a) Skąd: do 1958 Siedlce, Norderstedt
|
Wysłany: 2009-12-23, 11:34
|
|
|
| Sebastian napisał/a: | Dieter, dziękuję.
Johanna Karschke mieszkała z rodziną przy ulicy Augustastraße (Korzeniowskiego) 17a. |
Dla tych, ktorzy nie wiedza: "E" oznacza, ze ona byla wlascicielka tego calego domu.
Jej maz Bruno byl urzednikiem.
Lokatorem byl Paul Groß, sprzedawca.
A mieszkal tam tez jej szwagier Otto, ktory byl wyzszym ogrodnikiem. |
| Ostatnio zmieniony przez Dieter 2009-12-23, 11:41, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Sebastian
Adm
Pomógł: 13 razy Posty: 4269 Otrzymał 43 piw(a) Skąd: Brzeźno, ul. Junga
|
Wysłany: 2009-12-23, 11:40
|
|
|
| Dieter napisał/a: | | wyzszym ogrodnikiem |
Pokazany przeze mnie opis pochodzi z książki z 1942, ale jeszcze piec lat wcześniej Otto opisany był jako "starszy/wyższy ogrodnik miejski". Ciekawy zawód. |
_________________ ...w wodzie przetrwało po dziś dzień wierniejsze niż gdzie indziej na tej ziemi echo pierwotnej Muzyki Ainurów; toteż wielu Dzieciom Iluvatara nigdy nie przykrzą się głosy Morza, chociaż nie wiedzą, co w nich naprawdę słyszą. (Tolkien, Silmarillion) |
|
|
|
 |
Dieter
Chief

Pomógł: 7 razy Posty: 270 Otrzymał 19 piw(a) Skąd: do 1958 Siedlce, Norderstedt
|
Wysłany: 2009-12-23, 11:45
|
|
|
| Sebastian napisał/a: | | Otto opisany był jako "starszy/wyższy ogrodnik miejski". Ciekawy zawód. |
Twoje tlumaczenie jest bardziej wlasciwe. |
|
|
|
 |
Sebastian
Adm
Pomógł: 13 razy Posty: 4269 Otrzymał 43 piw(a) Skąd: Brzeźno, ul. Junga
|
Wysłany: 2009-12-23, 14:31
|
|
|
| Jeśli od 1942 nie zmieniła się numeracja budynków, to Johanna mieszkała tu: |
_________________ ...w wodzie przetrwało po dziś dzień wierniejsze niż gdzie indziej na tej ziemi echo pierwotnej Muzyki Ainurów; toteż wielu Dzieciom Iluvatara nigdy nie przykrzą się głosy Morza, chociaż nie wiedzą, co w nich naprawdę słyszą. (Tolkien, Silmarillion) |
|
|
|
 |
Thomas Jankun
Admirał
Pomógł: 17 razy Posty: 501 Otrzymał 34 piw(a) Skąd: Connecticut
|
Wysłany: 2010-04-08, 22:02
|
|
|
Ten rosyjski napis moze znaczyc ze osoba zostala zarejstrowana do wysiedlenia.
Z opowiadan ojca mieszkajacego w 1945 roku na przeciw tego domu , pamietam ze drzwi domu byly urzedowo opieczetowane , a okoliczni szabrownicy wynosili pozostawione mienie przez okno na parterze. |
|
|
|
 |
|
|